"Ferie z WOT" od lat przyciągają tych, którzy wolny czas chcą spożytkować inaczej niż zwykle, jako okazję do sprawdzenia siebie, zdobycia nowych umiejętności i zrobienia pierwszego kroku w kierunku służby mundurowej. Tegoroczna edycja potwierdza, że inicjatywa cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem. Wśród uczestników dominują uczniowie szkół średnich, w tym klas mundurowych. Ludzie aktywni, młodzi, a przede wszystkim gotowi na trudne zadania. Nie brakuje też absolwentów pilotażowego programu "wGotowości" oraz osób aktywnych zawodowo, które postanowiły poświęcić urlop na szkolenie.
Dla ponad 60 osób rozpoczęło się szesnastodniowe szkolenie podstawowe. Ich dni wypełnione są od rana do wieczora: musztra, regulaminy, nauka łączności, przetrwania, taktyki i topografii. Jednym z kluczowych elementów jest szkolenie medyczne, głównie udzielanie pierwszej pomocy na polu walki. Nieodłącznym towarzyszem kandydatów na terytorialsów jest broń, którą poznają od podstaw: od bezpiecznego obchodzenia się z nią, przez obsługę, po strzelanie na wojskowej strzelnicy.
Zwieńczeniem wymagającego procesu będzie egzamin na tzw. pętli taktycznej, sprawdzający umiejętności nabyte podczas szkoleń. Ci, którzy go zaliczą, złożą uroczystą przysięgę wojskową i rozpoczną trzyletni cykl szkolenia w WOT. Jako żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej pozostaną w gotowości do działań na rzecz lokalnej społeczności, łącząc służbę z cywilnym życiem zawodowym lub nauką.
Program "Ferie z WOT" powstał z myślą o pełnoletnich uczniach i studentach, którzy w trakcie roku akademickiego nie mogą pozwolić sobie na dwutygodniową przerwę. Okazuje się jednak, że formuła przyciąga także osoby pracujące, w różnym wieku, często po 30., 40., a nawet 50. roku życia. Wysokie zainteresowanie kolejnymi edycjami w 5MBOT potwierdza, że służba w Wojskach Obrony Terytorialnej pozostaje atrakcyjną i potrzebną formą zaangażowania obywatelskiego, dającą realne umiejętności i poczucie wspólnoty.







Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.