Pierwszy zespół MKS-u zaprezentował się znakomicie i zakończył turniej na zasłużonym drugim miejscu. W meczach grupowych z rywalami z innych klubów drużyna zanotowała trzy zwycięstwa, jeden remis i zaledwie jedną porażkę, prezentując bardzo stabilną i dojrzałą formę. Podopieczni MKS Małkinia I pokonali Bug Brok 1:0, Koronę Jadów 3:0 oraz Tajfun Jartypory 1:0. Jedyną rysą na ich turniejowym bilansie była porażka 0:1 z Błękitnymi Stoczek oraz remis 2:2 z gospodarzami turnieju Kosovią Kosów Lacki. W bezpośrednim starciu z drugą drużyną klubową MKS Małkinia I nie pozostawiła złudzeń, wygrywając zdecydowanie 5:1.
Indywidualne wyróżnienia, przyznane podczas turnieju, trafiły w ręce zawodników pierwszego zespołu MKS Małkinia. Tytuł najlepszego strzelca całego turnieju zdobył Aleksander Dawidowski, który swoją skutecznością pod bramką rywali wyraźnie wyróżniał się na tle pozostałych uczestników rozgrywek. Z kolei nagrodę dla najlepszego bramkarza turnieju otrzymał Piotr Świerżewski, którego pewne interwencje i niezawodność między słupkami stanowiły fundament defensywy zespołu. Obok nich w składzie pierwszej drużyny znaleźli się również Bartosz Najgrodzki, Kacper Michalak, Dawid Czaczkowski oraz Jan Olszewski.
Drugi zespół MKS Małkinia, choć zakończył turniej na szóstym miejscu, bynajmniej nie ma powodów do wstydu. Drużyna w składzie: Adam Błaszczyk, Paweł Czarnomysy, Krystian Miller, Marcel Ojdana, Filip Rostkowski i Alan Szymański, walczyła z pełnym zaangażowaniem w każdym spotkaniu. Choć bilans zwycięstw nie był tak imponujący jak w przypadku pierwszego zespołu - jedyną wygraną była ta 2:0 z Koroną Jadów - to młodzi piłkarze zdobyli bezcenne doświadczenie turniejowe.
Turniej w Kosowie Lackim pokazał, że MKS Małkinia dysponuje szeroką i perspektywiczną grupą młodych piłkarzy na różnych etapach rozwoju. O ile pierwszy zespół udowodnił, że jest w stanie rywalizować z najlepszymi drużynami regionu i sięgać po czołowe lokaty, o tyle drugi skład dał sygnał, że ambicji i determinacji mu nie brakuje, a kolejne turnieje i treningi z pewnością przełożą się na coraz lepsze wyniki.





Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.