Po raz pierwszy drużynę z Wyszkowa prowadziła Mariola Rębowska, która zastąpiła na stanowisku trenerskim Emila Krasińskiego. Z kolei po stronie Ostrovii pojawiła się dobra wiadomość kadrowa, Weronika Kossakowska wróciła po kontuzji do składu meczowego.
Początek spotkania nie wskazywał na to, że mecz zakończy się jednostronnym rezultatem. Do przerwy na tablicy widniał remis 1:1, co świadczyło o zaciętej rywalizacji obu zespołów. Loczki dzielnie stawiały opór i potrafiły odpowiedzieć na trafienie rywalek.
Druga połowa przyniosła zmianę obrazu gry. Trenerka Rębowska dała szansę gry trzem wychowankom klubu. Na boisku pojawiły się Klaudia Chrupek, Anna Libront oraz Mania Rudnik, dla których było to debiut w seniorskiej drużynie Loczków. Ostrovia natomiast potwierdziła swoją zdolność do reagowania w trakcie meczu i wyraźnie podkręciła tempo po zmianie stron. Dwie bramki Michaliny Chrobot oraz trafienie Mai Kozłowskiej złożyły się na końcowy wynik 1:3 dla przyjezdnych.
Zwycięstwo w Wyszkowie to kolejny dowód na rosnącą formę Ostrovii w trakcie zimowych przygotowań. Drużyna z Ostrowi Mazowieckiej rozpoczęła okres sparingowy od porażki 0:3 z MOSiR Lubartów, rozegranej w trudnych warunkach i przy okrojonej kadrze. Następnie przyszło wyjazdowe zwycięstwo 2:3 z Legią Soccer Schools w Warszawie, a teraz pewna wygrana w Wyszkowie.
Z meczu na mecz rośnie pewność w grze, poprawia się organizacja na boisku, a wyniki potwierdzają postęp drużyny Michała Kacprzaka. Ostrovia może z optymizmem spoglądać w kierunku nadchodzącej rundy wiosennej.
Loczki Wyszków 1:3 Ostrovia Ostrów Mazowiecka
niezn. - M. Chrobot x2, M. Kozłowska





Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.