Napastnik w ostatnich dwóch rundach ligowych udowodnił, że jest zawodnikiem, na którym można budować grę ofensywną zespołu. Liczby mówią same za siebie, w rundzie wiosennej sezonu 2024/2025 w 13 spotkaniach ligowych zdobył 7 bramek, by w rundzie jesiennej sezonu 2025/2026 podnieść poprzeczkę jeszcze wyżej: 9 trafień w zaledwie 11 meczach. Łącznie daje to bilans 16 goli w 24 występach ligowych. Do tego dołożył 3 mecze w Okręgowym Pucharze Polski, w których choć nie trafił do siatki z gry, to dwukrotnie wykazał się zimną krwią, pewnie wykorzystując rzuty karne w konkursach jedenastek.
Historia Bartkiewicza z piłką nożną rozpoczęła się właśnie w Ostrovii, gdzie jako siedmiolatek stawiał pierwsze kroki na boisku. Talent młodego piłkarza szybko został dostrzeżony, jeszcze jako junior przeniósł się do Ostrołęckiej Akademii Piłki Nożnej, która stała się dla niego trampoliną do akademii Polonii Warszawa. W stołecznym klubie konsekwentnie wspinał się po kolejnych szczeblach rozwoju, docierając aż do rezerw "Czarnych Koszul". Po warszawskim epizodzie zdecydował się na powrót do korzeni, do Ostrovii, w której barwach przeżywał swoje piłkarskie początki.
Dla trenera Marcina Truszkowskiego utrata czołowego zawodnika to poważne wyzwanie przed dalszą częścią rozgrywek. Bartkiewicz był pewnym punktem składu, który regularnie znajdował drogę do bramki rywali i na którym można było polegać w kluczowych momentach. Sztab szkoleniowy Ostrovii staje teraz przed koniecznością znalezienia godnego następcy lub przebudowania koncepcji gry w ofensywie.
Bartkiewicz z kolei stanie przed nową szansą, występy na poziomie piątej ligi w barwach Huraganu Wołomin mogą być kolejnym krokiem w karierze 22-latka, który zdążył już udowodnić swoją wartość na boisku. Jeśli utrzyma dotychczasową skuteczność, z pewnością nie umknie uwadze kolejnych klubów.





Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.