Spotkanie zostało zorganizowane przez Gminną Bibliotekę Publiczną w Małkini Górnej i odbyło się w Klubie Senior+, który ponownie stał się miejscem żywej wymiany myśli i wspomnień. Uczestnicy mieli okazję wysłuchać prelekcji pełnej ciekawostek oraz zapomnianych faktów.
Między wiarą, pamięcią a odpowiedzialnością za słowo
Część wystąpienia Ościłowski poświęcił historii lokalnego kościoła oraz roli społeczności w jego powstaniu. Prelegent przywołał konkretne przykłady zaangażowania mieszkańców, którzy mimo trudności organizacyjnych i społecznych potrafili zjednoczyć się wokół wspólnego celu. Wskazał przy tym, że proces nie był pozbawiony konfliktów i napięć.
W tym kontekście szczególnie mocno wybrzmiała kwestia odpowiedzialności za słowo pisane. Prowadzący zwrócił uwagę, że publikacje historyczne - nawet te niskonakładowe i lokalne - mają realny wpływ na sposób postrzegania przeszłości. Błędy, skróty myślowe czy wybiórcze przedstawianie faktów mogą prowadzić do trwałych zniekształceń w świadomości społecznej.
Prelegent podkreślił, że historia nie jest zamkniętym zbiorem faktów, lecz procesem ciągłej interpretacji. Dlatego tak istotne jest, aby autorzy opracowań historycznych mieli świadomość wagi swoich słów i konsekwencji, jakie mogą one wywoływać, zarówno w edukacji, jak i w przestrzeni publicznej.
Zapomniane znaczenie powstania styczniowego
Szczególne miejsce w wykładzie zajęło powstanie styczniowe. Wbrew powszechnemu przekonaniu, okolice Małkini Górnej były miejscem istotnych działań zbrojnych. Prelegent przywołał przykłady, które wskazują na większe znaczenie, niż dotąd przyjmowano.
Przywołał konkretne przykłady potyczek oraz działań militarnych, które miały miejsce na tym terenie. Wskazał również na strategie powstańcze oraz reakcje wojsk rosyjskich, co pozwala spojrzeć na ziemię małkińską jako istotny punkt na mapie ówczesnych działań zbrojnych.
Jednocześnie podkreślił, że temat pozostaje słabo udokumentowany i rzadko podejmowany w opracowaniach naukowych oraz popularnych. Zdaniem prelegenta wynika to zarówno z braków źródłowych, jak i z utrwalonych schematów narracyjnych, które marginalizują znaczenie mniejszych ośrodków miejskich i wsi.
Kolonia, szpital i dziecięce losy
Duże zainteresowanie wzbudziła opowieść o kolonii baraków mieszkalnych, powstałej po wojnie 1920 roku. Początkowo pełniła ona funkcję obozu sanitarnego dla ludności cywilnej przybywającej ze wschodu.
Z czasem miejsce to przekształciło się w szpital oraz sanatorium dla inwalidów wojennych i osób chorych na gruźlicę. Funkcja lecznicza sprawiła, że Małkinia stała się ważnym ośrodkiem pomocy zdrowotnej.
W kolejnych latach działała tam również filia szkoły podstawowej z internatem oraz ośrodek kolonijny dla dzieci z Warszawy, w tym z Czerniakowa. Trafiały tu zarówno dzieci ubogie, jak i te wymagające rekonwalescencji.
Niespełnione wizje rozwoju gospodarczego nad Bugiem
W dalszej części spotkania Krzysztof Ościłowski omówił znaczenie rzeki Bug. W okresie międzywojennym wiązano z nią ambitne plany infrastrukturalne, które miały przekształcić lokalny krajobraz gospodarczy. Zakładano m. in. regulację rzeki, budowę kanałów oraz wykorzystanie jej potencjału energetycznego.
Projekty przewidywały stworzenie systemu połączeń wodnych, który umożliwiłby rozwój transportu oraz zapewnił stabilne źródło energii dla rozwijających się ośrodków miejskich. Rzeka Bug miała stać się jednym z kluczowych elementów tej strategii.
Ostatecznie jednak plany nie zostały zrealizowane. Wybuch II wojny światowej oraz zmiany granic i uwarunkowań politycznych sprawiły, że koncepcje pozostały jedynie na papierze. Mimo to stanowią one ważny element lokalnej historii, ukazując skalę ówczesnych ambicji i potencjału.
Powojenne plany i rzeczywistość, która je zweryfikowała
Po zakończeniu wojny pojawiły się nowe koncepcje rozwoju Małkini Górnej, zakładające jej przekształcenie w istotny ośrodek przemysłowy. Plany obejmowały rozbudowę infrastruktury, rozwój zakładów produkcyjnych oraz znaczący wzrost liczby ludności.
Jak jednak zaznaczył prelegent, założenia były w dużej mierze oderwane od realiów społecznych i gospodarczych regionu, można uważać je za czystą fantazję. Brak odpowiedniego zaplecza edukacyjnego, niewystarczająca liczba wykwalifikowanych pracowników oraz ograniczona infrastruktura skutecznie utrudniały ich realizację.
W efekcie ambitne wizje zostały tylko w głowie ich twórców i nie było szans na wcielenie w życie, bo Małkinia nigdy nie osiągnęła przewidywanej pozycji w strukturze gospodarczej kraju. Przykład pokazuje, jak istotne jest dostosowanie planów rozwojowych do rzeczywistych możliwości danego regionu.
Społeczniczki, patriotyzm, pamięć
W trakcie spotkania Ościłowski szerzej przedstawił działalność kobiet, legionistek i działaczek społecznych, które po odzyskaniu niepodległości angażowały się w organizację życia społecznego. Ich wkład w rozwój lokalnych inicjatyw okazał się znaczący.
Swoje miejsce w prelekcji miała historia powstania pomnika Józefa Piłsudskiego, pierwszego w Polsce pomnika "Dzieci Polskich". Był on symbolem pamięci oraz wdzięczności młodego pokolenia wobec przeszłości.
Nie zabrakło także wątków dotyczących "dzieci ulic Warszawy", czyli najuboższych i osieroconych dzieciach z ognisk "dziadka" Lisieckiego i słynnej "dżungli" małkińskiej, które znajdowały w Małkini schronienie i możliwość wypoczynku. Opowieści ukazały miejscowość jako przestrzeń solidarności i społecznego zaangażowania.
Spotkanie, które buduje tożsamość
Całe wydarzenie przebiegło w serdecznej atmosferze, sprzyjającej zarówno zdobywaniu wiedzy, jak i wymianie doświadczeń. Uczestnicy aktywnie słuchali i dzielili się własnymi refleksjami.
Spotkanie było okazją do poznania historii oraz do zastanowienia się nad znaczeniem lokalnego dziedzictwa. Takie inicjatywy wzmacniają więź mieszkańców z miejscem, w którym żyją.
Prelekcja Krzysztofa Ościłowskiego odbyła się 26 lutego 2026 i podobnie jak poprzednie, spotkała się z dużym uznaniem uczestników, którzy podkreślali potrzebę kontynuowania podobnych wydarzeń. Cykl "Małkinia mniej znana" pozostaje ważnym elementem budowania świadomości historycznej i lokalnej tożsamości.







Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.