Fryzjerka, która na co dzień prowadzi salon w Ostrowi Mazowieckiej, podczas XXXII Otwartych Mistrzostw Polski Fryzjersko-Kosmetycznych "Master of Beauty" w Poznaniu, sięgnęła po tytuł wicemistrzyni Polski w kategorii fryzur ślubnych. To jednak nie koniec sukcesów, bo w wymagającej konkurencji "fale hollywood" zajęła 6. miejsce.
Droga do medalu nie była jednak usłana różami. Przygotowania do startu trwały sześć miesięcy. Pod czujnym okiem Beaty Bromboszcz, Mierzejewska szlifowała każdy detal. Był to czas wypełniony intensywnymi treningami, często odbywającymi się późno w nocy, po całym dniu pracy w salonie. Ostatnia prosta przed turniejem okazała się wyjątkowo trudna. Kumulacja obowiązków zawodowych w okresie świątecznym zbiegła się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Pojawiły się chwile zwątpienia, łzy i ogromny stres.
- Ten medal chciałabym zadedykować mojemu synowi Kacprowi, bo to właśnie dzięki niemu pojechałam na te mistrzostwa. W czasie, gdy opadałam z sił, on przejął wiele obowiązków zawodowych i domowych. Był przy mnie wtedy, kiedy najbardziej tego potrzebowałam - napisała na Facebooku. - Na szczęście Kacper stanął na wysokości zadania i zniósł moje emocje, płacz i domowe dramaty z anielską cierpliwością.
Wicemistrzyni Polski podkreśla, że jej sukces jest wynikiem pracy zespołowej. Słowa podziękowania kieruje nie tylko do rodziny i bliskich znajomych, ale także do pracownic swojego salonu oraz klientek. - Chciałam ogromnie podziękować moim klientkom za wyrozumiałość, ciepłe słowa i otuchę. Dzięki Wam wszystkim miałam siłę walczyć dalej! Dziś wiem jedno: sukces nigdy nie jest zasługą jednej osoby. To efekt pracy, wsparcia, poświęcenia i ludzi, których mamy obok siebie - podsumowała Katarzyna Mierzejewska.
Wynik przywieziony z Poznania potwierdza talent i pracowitość, a także stanowi dowód na to, że pasja połączona z determinacją i wsparciem bliskich pozwala sięgać po najwyższe trofea, nawet w najtrudniejszych momentach.





Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.