Kwota, za którą wylicytowano jednodniowe rządy, to 4,5 tys. zł. Warto jednak zaznaczyć, że zaangażowanie Marcina Sadłowskiego w tegoroczną zbiórkę Orkiestry było znacznie szersze. W ramach różnych aukcji wsparł on fundację Jerzego Owsiaka łączną kwotą przekraczającą 30 tys. zł, stając się jednym z najhojniejszych darczyńców w Ostrowi.
Choć pierwotnie Hubert Betlejewski informował, że zwycięzca otworzy tegoroczne Dni Ostrowi, ostatecznie zdecydował się na termin wcześniejszy, 23 kwietnia 2026. Dzień nie będzie wypełniony jedynie uściskami dłoni i pamiątkowymi fotografiami. Przed Marcinem Sadłowskim konkretne wyzwania.
Nowy "burmistrz" spędzi czas na merytorycznej pracy w ratuszu. W jego grafiku znalazły się spotkania robocze, zapoznanie z postępami bieżących projektów inwestycyjnych oraz realizacja wybranych zadań urzędowych. To autentyczne wejście w codzienność samorządu, które ma pokazać specyfikę pracy na rzecz lokalnej społeczności od kuchni.
Inicjatywa Huberta Betlejewskiego nie jest nowością. To już drugi raz, kiedy obecny burmistrz oddał swój fotel na rzecz WOŚP, w ubiegłym roku funkcję tę pełnił radny Paweł Pecura. Podobne kroki podejmowali wcześniej inni włodarze, jak Dariusz Rafalik, który jeszcze jako wójt, licytację na jednodniowego wójta gminy Małkinia Górna zorganizował podczas pikniku "Kiełczew w dolinie Bugu - biesiadowanie łączy pokolenia", który odbył się 3 sierpnia 2024.
Eksperyment z zamianą ról cieszy się dużym zainteresowaniem mieszkańców. Pokazuje bowiem ludzką twarz urzędu, a przede wszystkim udowadnia, że pomoc potrzebującym może przybierać bardzo konkretny i atrakcyjny wymiar. Czy jednodniowe rządy Marcina Sadłowskiego przyniosą nowe spojrzenie na miejskie sprawy? Przekonamy się już w najbliższy czwartek.





Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.