Walka z żywiołem
Do zdarzenia doszło po południu. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o godz. 16:54. Gdy pierwsze jednostki straży pożarnej dotarły na ul. Szkolną, sytuacja była już krytyczna, drewniana konstrukcja płonęła błyskawicznie, a jęzory ognia wydostawały się na zewnątrz przez otwory okienne.
Strażacy natychmiast przystąpili do akcji ratunkowo-gaśniczej. Z wnętrza budynku ewakuowano jedną osobę. Na miejscu udzielono jej niezbędnej pomocy przedmedycznej - na szczęście, mimo grozy sytuacji, nikt nie wymagał hospitalizacji.
Działania zastępów straży były wielotorowe: ogień gaszono zarówno z zewnątrz, jak i w środku budynku. Aby skutecznie zdusić pożar, ratownicy musieli wynosić na zewnątrz nadpalone meble i elementy wyposażenia. Po opanowaniu płomieni, pogorzelisko dokładnie sprawdzono kamerą termowizyjną, by wyeliminować ryzyko ponownego pojawienia się ognia w ukrytych konstrukcjach domu.
Zostali z niczym
Mimo ofiarności strażaków, straty są porażające. Dom nie nadaje się do zamieszkania, a ogień zniszczył wszystko. W jednej chwili życie Marcina i jego starszej babci legło w gruzach.
- Pożar zabrał im nie tylko dach nad głową, ale także cały dobytek życia - ubrania, dokumenty i sprzęty. Zostali z niczym - informują organizatorzy zbiórki charytatywnej. - Dziś potrzebują pomocy bardziej niż kiedykolwiek. Każda złotówka przybliża ich do tego, by mogli odbudować swoje życie i odzyskać poczucie bezpieczeństwa - można przeczytać dalej w opisie.
Dla dwojga mieszkańców Nowej Osuchowej to niewyobrażalna tragedia, która odebrała im nie tylko mienie, ale przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa.
Jak można pomóc?
Sąsiedzi i rodzina poszkodowanych nie zamierza zostawiać ich samych w tej trudnej sytuacji, jednak skala potrzeb przerasta ich możliwości. W Internecie ruszyła zbiórka funduszy, które mają pomóc pogorzelcom "stanąć na nogi".
Każdy gest ma znaczenie - zarówno wsparcie finansowe, jak i samo udostępnienie informacji o zbiórce. Pomoc może przybliżyć pogorzelców do odzyskania choćby namiastki normalnego życia.
Wsparcie dla poszkodowanych można przekazać za pośrednictwem fundacji Pomagam.pl, pod adresem: pomagam.pl/wwbm6a.






Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.