Choć pogoda w niedzielę, 26 kwietnia 2026, była zmienna, nie przeszkodziło to strażakom w realizacji scenariusza. Jak podkreślano podczas wydarzenia, to właśnie w trudnych warunkach atmosferycznych - podczas burz, śnieżyc, silnego wiatru czy ulew, czy - straż pożarna najczęściej rusza do interwencji. Dlatego ćwiczenia prowadzone w warunkach zbliżonych do rzeczywistych mają szczególne znaczenie dla bezpieczeństwa mieszkańców.
Manewry rozpoczęły się tradycyjnie zbiórką przed budynkiem świetlicy wiejskiej w Zarębach-Warchołach. Otwarcia wydarzenia oraz powitania druhów i zaproszonych gości dokonali przedstawiciele Zarządu Gminnego OSP RP w Andrzejewie: prezes zarządu druh Krzysztof Jasko oraz komendant zarządu druh Mateusz Żyłowski.
Wśród gości obecni byli: wójt gminy Andrzejewo Beata Ponichtera, wójt gminy Szumowo dh Andrzej Pskiet, zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej dh Krzysztof Gałązka oraz radny Rady Powiatu w Ostrowi Mazowieckiej dh Karol Kamiński.
Program ćwiczeń obejmował zarówno część teoretyczną, jak i praktyczne działania w terenie. Koordynatorem manewrów był druh Mateusz Żyłowski, który przedstawił założenia całego szkolenia. W pierwszej części strażacy przypomnieli sobie procedury związane z prowadzeniem poszukiwań w lesie oraz zasady postępowania z osobą odnalezioną. Omówiono również reagowanie na najczęstsze zagrożenia, takie jak hipotermia, złamania, ciężkie urazy czy sytuacje związane z osobami cierpiącymi m. in. na demencję.
Najważniejszym elementem dnia były ćwiczenia terenowe. Scenariusz zakładał zaginięcie dwóch osób w rozległym, gęstym lesie. Ratownicy prowadzili działania w trudnym terenie, a ich praca była na bieżąco koordynowana poprzez podział obszaru na sektory. W poszukiwaniach wykorzystano również aplikację wspomagającą orientację w terenie i zarządzanie działaniami. Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom strażacy mogli sprawniej poruszać się po lesie, nie tracąc kontroli nad wyznaczonymi obszarami.
Po zlokalizowaniu poszkodowanych zespoły przechodziły do kolejnego etapu, czyli udzielania kwalifikowanej pierwszej pomocy. Strażacy musieli szybko ocenić stan odnalezionych osób, zabezpieczyć je medycznie przy użyciu zestawów R1 i zadbać m. in. o ochronę przed wychłodzeniem. Ostatnim, bardzo wymagającym fizycznie elementem manewrów była ewakuacja, polegająca na bezpiecznym transporcie poszkodowanych z trudnego, leśnego terenu do punktu medycznego zlokalizowanego poza lasem.
Głównym celem ćwiczeń było doskonalenie umiejętności strażaków w warunkach jak najbardziej zbliżonych do realnej akcji poszukiwawczej. Liczyło się nie tylko szybkie odnalezienie zaginionych, ale także skuteczne udzielenie pomocy, sprawna łączność, dobra koordynacja działań oraz współpraca pomiędzy jednostkami z różnych gmin i powiatów. Organizatorzy podkreślali, że w akcjach poszukiwawczych kluczowe znaczenie mają czas reakcji i szybki przepływ informacji, bo to właśnie one zwiększają szansę na odnalezienie osoby całej i zdrowej.
Manewry zakończyły się uroczystą odprawą. Przedstawiciele zarządu gminnego OSP RP w Andrzejewie, dh Krzysztof Jasko i dh Mateusz Żyłowski, wręczyli wszystkim jednostkom oraz gościom podziękowania za udział i zaangażowanie. Zwieńczeniem wydarzenia był poczęstunek przygotowany przez gospodarzy, czyli druhów z OSP Zaręby-Warchoły, na czele z prezesem jednostki Pawłem Uścińskim.
Manewry poszukiwawczo-ratownicze "Zaginiony grzybiarz" w Zarębach-Warchołach (26.04.2026)
Ilość zdjęć w albumie: 28







Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.