W Noc Muzeów Galeria Sztuki Jatki w Ostrowi Mazowieckiej zamieniła się w miejsce niezwykłego spotkania z kinem i fotografią. Wśród swoich zdjęć stanął Piotr Jaxa - fotograf, który przez blisko dwa lata pracował u boku Krzysztofa Kieślowskiego na planie słynnej trylogii "Trzy kolory".
To była opowieść nie tylko o fotografii, ale przede wszystkim o ludziach i emocjach ukrytych za kamerą. Jaxa wspominał Kieślowskiego, który -- jak przyznał fotograf -- niezwykle rzadko pozwalał się fotografować i zaglądał w obiektyw tylko wyjątkowym osobom. Opowiadał również o Juliette Binoche czekającej na sygnał do wejścia na plan i o codzienności pracy przy jednej z najważniejszych filmowych trylogii europejskiego kina.
Spotkanie rozpoczął od osobistej historii. Wspominał moment, gdy jako 14-latek zdecydował, że chce eksperymentować wyłącznie z fotografią. Jak sam przyznał, odbiło się to na nauce, ale od tamtej chwili fotografuje każdego dnia.
Na planie filmu "Niebieski" wykonywał nawet trzydzieści kilka rolek zdjęć dziennie. To były tysiące kadrów i ogrom pracy, która z czasem zaowocowała wystawami prezentowanymi także poza granicami Polski -- między innymi w Akademii Sztuki i Nauki Filmowej w Los Angeles.
Wieczór w Jatkach był dla uczestników okazją do spojrzenia na kino od środka -- oczami człowieka, który obserwował jego powstawanie z najbliższej możliwej perspektywy.
Wystawa "Pamiętamy Krzysztofa" nadal dostępna jest w Galerii Sztuki Jatki. Wstęp pozostaje wolny.
Noc Muzeów w Jatkach. Piotr Jaxa opowiedział o Kieślowskim od kulis (19.05.2026)
Ilość zdjęć w albumie: 10







Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.