Hiszpańskie słońce wyraźnie sprzyjało podopiecznym Chrisa Daviesa. Już od pierwszych minut sobotnich zmagań grupowych, 23 maja 2026, "Biało-Czerwone" narzuciły rywalkom mordercze tempo. Turniej rozpoczęły od prawdziwego pogromu, pokonując reprezentację Austrii aż 58:0.
Kolejne mecze w grupie A były jedynie potwierdzeniem wysokiej formy Polek. Choć Szwajcarki zdołały przebić się przez polską defensywę, mecz zakończył się pewnym zwycięstwem naszych zawodniczek 50:14. Fazę grupową Polki zamknęły efektownym 54:0 w starciu z Mołdawią. Spotkanie zapadnie w pamięć szczególnie Magdalenie Kosowskiej, która właśnie w tym meczu zdobyła swoje pierwsze punkty w narodowych barwach.
Faza pucharowa, rozegrana w niedzielę, 25 maja br., przyniosła jeszcze większe emocje. W ćwierćfinale Polki dosłownie "przejechały się" po reprezentacji Norwegii, wygrywając 41:0. Prawdziwy test przyszedł jednak w półfinale. Kazachstan postawił twarde warunki, zmuszając nasze zawodniczki do najwyższego wysiłku fizycznego. Polska konsekwencja w ataku pozwoliła jednak na zwycięstwo 29:14 i upragniony awans do finału.
W wielkim finale na nasze zawodniczki czekały gospodynie z drużyny Costa Blanca Barbarians. Mimo wsparcia lokalnej publiczności, Hiszpanki nie były w stanie zatrzymać polskiej maszyny. Wynik 35:7 dla Polski nie pozostawił złudzeń, kto zasłużył na tytuł mistrzowski.
Polki zakończyły turniej z imponującym bilansem bramkowym i bez ani jednej porażki. Indywidualne wyróżnienie trafiło do Natalii Pamięty, którą oficjalnie ogłoszono najlepszą zawodniczką całego turnieju.





Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.