Dzielnicowi z Komisariatu Policji w Małkini Górnej przerwali niebezpieczną jazdę 37-letniej mieszkanki powiatu ostrowskiego. Kobieta prowadziła Peugeota, mając 1,6 promila alkoholu w organizmie. W samochodzie znajdowała się jej prawie 4-letnia córka oraz dorosła pasażerka.
Do zdarzenia doszło 10 września rano w pobliżu placówki edukacyjnej na terenie gminy Zaręby Kościelne. Sierż. Justyna Szymczak i sierż. Mateusz Mazur prowadzili tam działania w ramach akcji "Bezpieczna droga do szkoły".
Po godzinie 8.00 policjanci zauważyli za kierownicą Peugeota znaną im 37-letnią mieszkankę powiatu ostrowskiego. Mundurowi wiedzieli, że kobieta może znajdować się pod wpływem alkoholu.
Gdy kierująca zauważyła radiowóz, wyraźnie się zdenerwowała. Dzielnicowi postanowili zatrzymać samochód i na pobliskim parkingu przeprowadzili kontrolę.
Od 37-latki wyczuwalna była woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia policjantów - kobieta miała 1,6 promila alkoholu w organizmie.
Sytuacja była tym bardziej niebezpieczna, że w samochodzie podróżowała jej prawie 4-letnia córka. W aucie znajdowała się również dorosła, niespokrewniona z kobietą pasażerka.
O całej sytuacji powiadomiono pracowników Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Policjanci zatrzymali kobiecie prawo jazdy, a samochód został przekazany trzeźwej osobie posiadającej odpowiednie uprawnienia do kierowania pojazdem.
Sprawa 37-latki będzie miała swój dalszy ciąg.

Autor: Pixabay.com




Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.