Uczestnicy będą mogli wybrać jedną z dwóch form aktywności: bieg na dystansie 7 km lub marsz nordic walking na dystansie 4 km.
Jak na imprezę morsów przystało, start odbędzie się w charakterystycznym stylu, czyli w "lekko" okrojonych strojach, co dla stałych bywalców nie będzie żadnym zaskoczeniem. Zimowy dystans ma być nie tylko sportowym wyzwaniem, ale też świetną okazją do sprawdzenia hartu ducha i kondycji.
Po zakończeniu trasy organizatorzy przewidzieli kolejną atrakcję, bez której trudno wyobrazić sobie morsowe spotkanie. Chętni uczestnicy będą mogli schłodzić się w stawie lub basenie, domykając sportowy wysiłek prawdziwie zimowym akcentem.
Z kolei dla osób, które po kąpieli lub aktywności na świeżym powietrzu będą chciały szybko wrócić do komfortu termicznego, przygotowana zostanie sauna. Rozwiązanie ma zapewnić uczestnikom wygodę i bezpieczeństwo oraz sprawić, że każdy znajdzie wariant odpowiedni dla siebie, niezależnie od stopnia "zimowej odporności".
Zwieńczeniem wydarzenia będzie tradycyjna biesiada przy ognisku. Organizatorzy zapowiadają dobrą muzykę i świetną atmosferę, a więc dokładnie to, z czego morsowe spotkania słyną najbardziej: wspólnotę, rozmowy, śmiech i regenerację po sportowych emocjach.
VI Bieg Morsa, tak jak poprzednie, zostanie zorganizowany na prywatnej działce w Sulęcinie-Kolonii.





Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.