Od początku spotkania zarysowała się przewaga gości. Kurpik Kadzidło zaprezentował się jako drużyna dojrzalsza, a co najważniejsze, znacznie konkretniejsza pod bramką MKS-u. Zawodnicy z Kadzidła potrafili z dużą skutecznością zamieniać wypracowane okazje na gole, co pozwoliło im kontrolować przebieg rywalizacji. Do przerwy zespół gości prowadził 0:2, za sprawą Kacpra Domiana i Błażeja Nicewicza.
Sztab szkoleniowy MKS-u Małkinia podszedł do tego meczu czysto szkoleniowo. W barwach gospodarzy wystąpił cały dostępny skład, trener Nienałtowski rotował zawodnikami tak, aby każdy z nich otrzymał swoje minuty na boisku. W drugiej połowie również padły dwie bramki. Trzecią i ostatnią dla Kurpika dołożył Borys Ciężar, a honorowe trafienie dla MKS-u zanotował. Antoni Polak
Dla "Zielono-czerwonych" był to kolejny istotny etap budowania formy przed nadchodzącą rundą wiosenną. Z kolei dla drużyny Kurpika, mecz - na chwilę obecną - był ich ostatnim zaplanowanym sparingiem.
MKS Małkinia 1:3 Kurpik Kadzidło
A. Polak - K. Domian, B. Nicewicz, B. Ciężar





Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.