Dla zawodniczek Ostrovii był to mecz o szczególnym znaczeniu. Po zdarzeniu z poprzedniego weekendu, kiedy to ich spotkanie nie odbyło się z powodu braku obsady sędziowskiej, piłkarki były głodne gry. Od pierwszych minut widać było dużą intensywność i chęć szybkiego powrotu do meczowego rytmu. Choć Włókniarz stawiał twardy opór i również kreował swoje szanse, to Ostrowianki z czasem zaczęły zyskiwać wyraźną przewagę w liczbie stwarzanych sytuacji podbramkowych.
Mimo optycznej przewagi Ostrovii, długo przyszło czekać na rozstrzygające trafienie. Defensywa Włókniarza spisywały się solidnie aż do 77. minuty. Wtedy to Oliwia Kaczmarczyk przeprowadziła dynamiczną akcję na skrzydle, ścinając z piłką do środka pola karnego. Oddała mocny strzał, który Dominika Gontar zdołała sparować, jednak odbiła piłkę przed siebie. Do bezpańskiej futbolówki najszybciej dopadła Emilia Kraszewska i z bliskiej odległości dopełniła formalności.
Jak się później okazało, był to jedyny gol tego wieczoru. Spotkanie zakończyło się skromnym, ale niezwykle cennym wyjazdowym zwycięstwem Ostrovii. Podopieczne Michała Kacprzaka dopisały do swojego konta trzy punkty, umacniając się na pozycji wicelidera rozgrywek.
Piłkarki z Ostrowi Mazowieckiej nie mają jednak czasu na długie świętowanie. Już w najbliższą sobotę, 28 marca 2026 o godz. 16:30, czeka je kolejne wyzwanie, domowe starcie ze Stomilem Olsztyn.
Włókniarz Białystok 0:1 Ostrovia Ostrów Mazowiecka
E. Kraszewska 77'





Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.