Charakter ze stali! KS Wąsewo wygrywa bitwę z Nadnarwianką II

Dodano: 28 kwietnia 2026 21:20, Autor: Kacper Jaworowski

Kiedy ma się w składzie zawodników potrafiących rozstrzygać losy meczu w pojedynkę, żadna sytuacja nie jest trudna. KS Wąsewo, niesiony dopingiem własnych trybun, stoczył niezwykle twardy bój z ekipą z Pułtuska, pokazując że w drodze po trzy punkty nie ma dla nich rzeczy niemożliwych.
Wszyscy sympatycy KS-u Wąsewo, którzy w niedzielne popołudnie, 26 kwietnia 2026, pojawili się na trybunach, oczekiwali widowiska pełnego walki i determinacji. Starcie z drugą drużyną Nadnarwianki Pułtusk od samego początku miało wysoki ciężar gatunkowy, a obie ekipy przystąpiły do gry z jasnym planem na zgarnięcie kompletu punktów. Nikt nie przypuszczał jednak, jak wiele zwrotów akcji przygotowali tego dnia zawodnicy obu zespołów i jak dużą dawkę emocji zaserwują swoim kibicom aż do ostatnich sekund doliczonego czasu gry.

Gospodarze rozpoczęli spotkanie z niesamowitym animuszem, stosując agresywny pressing, który kompletnie zaskoczył gości. Bohaterem pierwszego kwadransa został Grzegorz Pieńkowski, wspierany przez świetnie dysponowanego Bartłomieja Faliszewskiego.

Już w 7. minucie Faliszewski posłał prawdziwą "bombę" z autu w pole karne, a Pieńkowski precyzyjnym strzałem głową otworzył wynik meczu. Zaledwie dwie minuty później ten sam duet zdemolował defensywę gości, Faliszewski dograł do Pieńkowskiego, a ten popisał się wolejem. Piłka po uderzeniu odbiła się od poprzeczki i przekroczyła linię bramkową. KS Wąsewo prowadziło 2:0 i wydawało się, że całkowicie kontroluje mecz.

Goście nie zamierzali jednak składać broni. W 27. minucie Tomasz Bobowski wykorzystał dośrodkowanie z rzutu wolnego i zdobył kontaktową bramkę. Mimo straty gola, Wąsewianie do przerwy kontrolowali przebieg gry, stwarzając kolejne okazje, i schodzili do szatni z wynikiem 2:1.
REKLAMA


Druga połowa zaczęła się dla piłkarzy Łukasza Ambroziwka od zimnego prysznica, ponieważ już w 48. minucie Bartosz Brzeziński doprowadził do wyrównania. Przy stanie 2:2 mecz stał się niezwykle zacięty, a kluczową rolę w zespole z Wąsewa odegrał bramkarz Kamil Malanka. Golkiper gospodarzy dwukrotnie wygrał pojedynki sam na sam z napastnikami z Pułtuska, czym utrzymał swoją drużynę w grze i nie pozwolił gościom na objęcie prowadzenia.

Niezłomność opłaciła się w 75. minucie, kiedy to Jakub Gordziejczyk dośrodkował w pole karne, a tam Faliszewski precyzyjnym strzałem głową przywrócił prowadzenie swojej ekipie. W końcówce meczu KS zadał kolejne ciosy. W 89. minucie Hubert Soporek obsłużył podaniem Huberta Prusika, który po efektownej indywidualnej akcji podwyższył na 4:2. Dzieła zniszczenia w doliczonym czasie gry, w 93. minucie, dopełnił Bartłomiej Roszkowski. Po kolejnym świetnym podaniu od Soporka, Roszkowski najpierw przerzucił piłkę nad bramkarzem, a następnie skierował ją do pustej bramki, ustalając wynik na 5:2.

Po tak widowiskowym zwycięstwie, z wyżej notowanym rywalem, w którym zawodnicy KS-u Wąsewo wykazali się ogromnym charakterem, drużyna przygotowuje się do kolejnego wyzwania. W niedzielę, 3 maja 2026 o godz. 17:30, Wąsewianie zmierzą się ze Świtem Baranowo. Ich najbliższy rywal zajmuje obecnie 6. miejsce w tabeli z dorobkiem 18 punktów i będzie chciał się odkuć po ostatniej porażce z liderującą Makowianką II Maków Mazowiecki.

KS Wąsewo 5:2 Nadnarwianka II Pułtusk
G. Pieńkowski 7', 9', B. Faliszewski 75', H. Prusik 89', B. Roszkowski 90+3' - T. Bobowski 27', B. Brzeziński 48'

Źródło zdjęcia: Karol Pieńkowski Fotografia

Zobacz również

Czerwona kartka i zwrot akcji. Krzyniak lepszy od KS-u Wąsewo

20 kwietnia 2026, Kacper Jaworowski

Piłkarze z Wąsewa świetnie rozpoczęli niedzielny mecz, ale ostatecznie musieli uznać wyższość Krzyniaka. To bolesna porażka, zwłaszcza że już za tydzień zawodników KS-u Wąsewo czeka arcytrudny sprawdzian w meczu przeciwko rozpędzonej Nadnarwiance II Pułtusk.

Orz Goworowo kontra KS Wąsewo. O zwycięstwie zdecydowały detale

11 kwietnia 2026, Kacper Jaworowski

19. kolejka ostrołęckiej klasy B przyniosła widowisko, w którym losy zwycięstwa ważyły się do ostatnich minut. Piłkarze Orza Goworowo i KS-u Wąsewo stworzyli mecz dwóch różnych faz, potwierdzając powiedzenie, że wszystko jest możliwe, dopóki piłka jest w grze.

Show jednego aktora i jubileuszowe trafienie. Gorąco w meczu KS-u Wąsewo z Makowianką II

6 kwietnia 2026, Kacper Jaworowski

Kibice zgromadzeni na sobotnim meczu ostrołęckiej Klasy B nie mogli narzekać na nudę. Starcie w Wąsewie było prawdziwym pokazem ofensywnej piłki, w którym padło aż dziewięć goli, a emocje buzowały od pierwszej do ostatniej minuty.

Komentarze

Add comment
Brak komentarzy

Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.

Katalog firm promowane

Wyższa Szkoła Agrobiznesu w Łomży

ul. Studencka 19
18-400 Łomża

Czołowe lokaty w ogólnopolskich rankingach szkół wyższych!

TERRAZYT - OKNA, DRZWI, BRAMY

ul. Lubiejewska 48
07-300 Ostrów Mazowiecka

Drzwi, okna, rolety od 1996 roku!

Cezan-Meble

ul. Okrzei 6
07-300 Ostrów Mazowiecka

Studio mebli kuchennych, szafy, garderoby, zabudowy wnętrz.

Regulamin | Polityka prywatności | Reklama | Kontakt

UWAGA! Ta strona używa plików cookie i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, dostosowywania stron do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz w celach reklamowych i statystycznych. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że pliki cookie będą zapisywane w pamięci urzadzenia. W każdym momencie można zmienić te ustawienia. Szczegóły w Polityce Prywatności. [Zamknij]