Jego najnowszy utwór to typowe dla gatunku hip hip dzieło, w którym nie brakuje mocnych słów i wulgaryzmów. Autor zaznacza jednak, że forma ta jest w pełni uzasadniona wagą tematu. To nie jest piosenka o zabawie, lecz sprzeciw, protest i cios wymierzony w alkoholizm. - Temat jest bardzo ważny. Rzeczy, o których mówię i które staram się przekazać, dotknęły mnie oraz wiele innych osób w całej Polsce - tłumaczy.
W klipie, który można obejrzeć w serwisie YouTube, widzimy Michała podczas pracy, zbierającego szklane dowody na chorobę, która trawi społeczeństwo. Obraz jest dosadny, autentyczny i pozbawiony zbędnego lukru.
Inicjatywa "Antyalko" to nie tylko utwór i sprzątanie śmieci. To apel o obywatelską postawę i wrażliwość na krzywdę drugiego człowieka.
Choć język utworu może budzić kontrowersje u bardziej niektórych odbiorców, przekaz z niego płynący jest jasny: alkoholizm to problem, wobec którego nie wolno przechodzić obojętnie. Akcja Michała to wezwanie do walki, która toczy się na wielu frontach, od czystości naszych ulic, po zdrowie i życie konkretnych ludzi.
Zapraszamy do zapoznania się z materiałem wideo.




Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.