Koniec autobusów zastępczych
Powrót pociągów kończy etap prac prowadzonych od połowy kwietnia na około dziesięciokilometrowym odcinku trasy. W tym czasie na torach pracował ciężki sprzęt, a roboty obejmowały oczyszczanie warstwy podsypki tłuczniowej. Na czas modernizacji ruch kolejowy został zastąpiony autobusami. Teraz ten odcinek znów będzie obsługiwany przez pociągi.
Dla pasażerów oznacza to powrót do normalnego kursowania kolei na trasie między Tłuszczem a Mostówką. Dla kierowców, rowerzystów i pieszych to z kolei sygnał, że przejazdy i przejścia przez tory ponownie wymagają pełnej uwagi. PKP Polskie Linie Kolejowe podkreślają, że po przywróceniu ruchu trzeba bezwzględnie przestrzegać zasad bezpieczeństwa i przekraczać tory wyłącznie w miejscach do tego wyznaczonych.
Najwięcej wypadków wynika z błędów kierowców
Szczególne znaczenie ma to na przejazdach kolejowo-drogowych. Kolejarze zwracają uwagę, że wielu uczestników ruchu po dłuższej przerwie zaczyna traktować przejazd "na pamięć" zakładając, że skoro przez kilka tygodni nie było pociągów, sytuacja się nie zmieniła. Tymczasem od 16 maja br. takie myślenie może prowadzić do tragedii.
Statystyki przywoływane przez PLK nie pozostawiają złudzeń: aż 99% wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych wynika z błędów kierowców. Najczęstsze przyczyny to ignorowanie znaku stop, lekceważenie czerwonych świateł oraz wjeżdżanie na przejazd w chwili, gdy rogatki zaczynają się zamykać.
To właśnie dlatego wraz z przywróceniem ruchu kolejowego zarządca infrastruktury przypomina pięć podstawowych zasad bezpiecznego pokonywania przejazdów. Po pierwsze, do przejazdu zawsze należy dojeżdżać wolniej i z zachowaniem szczególnej ostrożności. Po drugie, trzeba bezwzględnie zatrzymać się przed znakiem stop lub przy pulsującym czerwonym świetle. Po trzecie, nie wolno omijać zamkniętych lub opadających rogatek i należy poczekać, aż zapory zostaną całkowicie podniesione, a sygnalizacja przestanie nadawać ostrzeżenie. Po czwarte, nie można wjeżdżać na tory, jeśli po drugiej stronie nie ma miejsca na bezpieczny zjazd. Po piąte, w razie zagrożenia trzeba natychmiast skorzystać z tzw. Żółtej Naklejki PLK.
Żółta naklejka może uratować życie
To narzędzie, o którym wciąż wie zbyt mało kierowców, choć może decydować o czasie reakcji służb i bezpieczeństwie osób znajdujących się na torach. Jaskrawe żółte naklejki umieszczane są od wewnętrznej strony krzyża św. Andrzeja albo na napędach rogatek od strony torów. Zawierają trzy istotne informacje: indywidualny numer identyfikacyjny przejazdu, numer alarmowy 112 oraz numer do służb technicznych PLK.
W praktyce działa to prosto. Jeśli samochód utknie na przejeździe lub między rogatkami, wystarczy zadzwonić pod numer 112 i podać operatorowi numer przejazdu z naklejki. Dzięki temu służby mogą błyskawicznie ustalić dokładną lokalizację zdarzenia, a zarządca infrastruktury ma możliwość podjęcia działań, w tym wstrzymania ruchu pociągów. W sytuacjach zagrożenia liczą się sekundy, dlatego znajomość tego systemu może mieć kluczowe znaczenie.
Modernizacja linii trwa dalej
Wznowienie ruchu między Tłuszczem a Mostówką nie oznacza końca inwestycji na linii nr 29. Roboty są nadal prowadzone na dalszym odcinku, między Mostówką a Ostrołęką. Zakres prac jest szeroki i obejmuje zarówno infrastrukturę torową, jak i obsługę pasażerów.
Zaplanowano budowę nowych oraz modernizację istniejących peronów na stacjach Wyszków, Dalekie, Przetycz, Pasieki, Gierwaty i Ostrołęka. Prace obejmą również przystanki osobowe Lucynów, Rybienko i Leszczydół. Z kolei perony na przystankach Zygmuntowo Mazowieckie i Prabuty Góry zostaną przeniesione do lokalizacji bardziej dogodnych dla podróżnych.
To część większego projektu, którego celem jest poprawa stanu technicznego linii, zwiększenie komfortu podróży i skrócenie czasu przejazdu. Po zakończeniu robót pociągi pasażerskie na trasie Tłuszcz - Ostrołęka będą mogły osiągać prędkość do 120 km/h. Docelowo podróż między tymi stacjami ma trwać około 45 minut.
Zgodnie z harmonogramem, zakończenie prac torowych na linii planowane jest na grudzień 2026. Pełną funkcjonalność trasa ma osiągnąć w czerwcu 2027, po sfinalizowaniu robót związanych z automatyką i telekomunikacją. Oznacza to, że mieszkańcy i pasażerowie korzystający z połączeń na północny wschód od Tłuszcza mogą spodziewać się stopniowej poprawy parametrów linii jeszcze przez kolejne miesiące.





Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.