Drużyny łączy wspólna historia. Ich ostatnie starcie odbyło się 31 lipca 2025 - również na boisku w Długosiodle - i zakończyło się remisem 2:2. Od tamtego czasu drogi kilku zawodników zdążyły się skrzyżować w interesujący sposób. W składzie Wymakracza Długosiodło znajduje się dwóch piłkarzy z przeszłością w Wąsewie. Między słupkami staje Mariusz Akier, który w barwach KS-u Wąsewo rozegrał 7 spotkań. Z opaską kapitańską na ramieniu występuje natomiast Mateusz Poleski, postać dobrze znana kibicom z Wąsewa, gdzie rozegrał 70 meczów i wpisał się na listę strzelców czterokrotnie. Po drugiej stronie barykady na uwagę zasługuje Arkadiusz Rogalski, wychowanek Wymakracza, który od bieżącego sezonu reprezentuje barwy KS-u Wąsewo.
Pierwsze minuty meczu mogły napawać optymizmem kibiców gospodarzy. Wymakracz, jako wicelider klasy A, prezentował się pewnie i dawał sygnały, że zamierza dyktować warunki gry na własnym boisku. Był to jednak jedyny fragment spotkania, w którym Wymakracz wyglądał przekonująco.
Z każdą kolejną minutą to Wąsewianie przejmowali inicjatywę, nabierając tempa i coraz odważniej poczynając sobie na połowie rywala. Goście imponowali solidną, zdyscyplinowaną pracą w defensywie, a jednocześnie potrafili kreować groźne sytuacje bramkowe. Efektem ich wyraźnej przewagi były dwa trafienia przed przerwą, najpierw na listę strzelców wpisał się Arkadiusz Rogalski, a następnie wynik podwyższył Miłosz Łukaszewski. Na przerwę obie drużyny schodziły przy prowadzeniu Wąsewian 0:2.
Po zmianie stron Wymakracz Długosiodło próbował wrócić do gry. Kontaktowego gola zdobył testowany przez klub zawodnik Kamil Ołów, co na nowo ożywiło nadzieje gospodarzy na korzystny wynik. Szansa na wyrównanie pojawiła się w postaci rzutu karnego, jednak Marek Rytelewski nie zdołał go wykorzystać, a piłka nie znalazła drogi do siatki gości. Wąsewianie z kolei mieli swoje okazje, aby podwyższyć prowadzenie, kilka kolejnych groźnych sytuacji mogło sprawić, że wynik byłby jeszcze bardziej okazały. Ostatecznie jednak rezultat już się nie zmienił.
Mecz zakończył się wynikiem 1:2 na korzyść KS-u Wąsewo, który mógł świętować zasłużony tryumf na trudnym terenie wicelidera klasy A. Piłkarze Łukasza Ambroziaka przez niemal całe spotkanie kontrolowali przebieg gry i zasłużenie zgarnęli zwycięstwo w sparingu.
Dla KS-u Wąsewo to cenne zwycięstwo w ramach przygotowań do dalszej części sezonu. Jak zapowiada klub, wkrótce ukaże się oficjalne podsumowanie całego okresu przygotowawczego.
Wymakracz Długosiodło 1:2 KS Wąsewo
K. Ołów - A. Rogalski, M. Łukaszewski





Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.