Po stronie MKS-u II na listę strzelców wpisali się: Dawid Siwiński, Oliwier Stepnowski, Hubert Budziszewski oraz Adrian Socik. Drużyna z Małkini Górnej może odczuwać lekki niedosyt, ponieważ Iskra zdołała wyrwać remis praktycznie w ostatniej akcji spotkania. Pozytywnym sygnałem jest jednak fakt, że na boisku pojawiło się aż 23 zawodników, w tym 11 młodzieżowców - to cenne minuty i materiał na przyszłość.
Z kolei dla Iskry Zaręby Kościelne rezultat smakuje jak nagroda za determinację. Dla Zarębian bramki zdobywali Piotr Kubat, Sebastian Wysiński, Krystian Kryński i Marcel Warych. Trener Kamil Małkiński dał szansę szerokiej kadrze, wystawiając w sumie dwie jedenastki. Był to ostatni sprawdzian przed rundą wiosenną i drużyna pokazała, że potrafi walczyć o każdy metr boiska do końcowego gwizdka.
Remis 4:4 na finiszu przygotowań to wynik, z którego obie ekipy mogą wyciągnąć pozytywne wnioski. Oba kluby sprawdziły szeroką kadrę, MKS II potwierdził umiejętność kreowania gry, a Iskra udowodniła, że nawet w trudnych momentach potrafi znaleźć sposób na rywala. Przed ligą oba zespoły wysyłają wyraźny sygnał, iż będą groźne dla konkurentów.
Iskra Zaręby Kościelne 4:4 MKS II Małkinia
P. Kubat, S. Wysiński, K. Kryński, M. Warych - D. Siwiński, O. Stepnowski, H. Budziszewski, A. Socik





Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.