Gospodarze od pierwszej minuty narzucili swój styl gry, co błyskawicznie przełożyło się na wynik. Już w 2. minucie Wojciech Zieliński otworzył wynik spotkania, a ten sam zawodnik siedem minut później podwyższył na 2:0. Wilga kontrolowała przebieg wydarzeń, a wynik w pierwszej połowie domknął Maciej Ponceleusz w 36. minucie. Do szatni piłkarze z Miastkowa schodzili z bezpiecznym prowadzeniem 3:0, pozostawiając piłkarzom Łukasza Kamińskiego bardzo mało miejsca na optymizm.
Po zmianie stron obraz gry uległ zmianie. Lider nieco zwolnił tempo, co pozwoliło GKS-owi dojść do głosu. Andrzejewianie zaczęli wypracowywać sytuacje podbramkowe, lecz brakowało im skuteczności. Przełamanie przyszło w 76. minucie, kiedy to Michał Dąbrowski zdobył bramkę dającą nadzieję na odrobienie strat. Przy stanie 3:1 goście złapali wiatr w żagle, jednak ich entuzjazm został brutalnie zgaszony przez gospodarzy w samej końcówce.
W 82. minucie Bartosz Wasilka strzałem na 4:1 odebrał gościom złudzenia, a zaledwie minutę później na listę strzelców wpisał się Changesh Sivaraman. Ten sam zawodnik w 89. minucie ustalił wynik meczu na 6:1, pieczętując dominację Wilgi na boisku.
Po meczu poinformowano, że gospodarze zgłosili sędziom zastrzeżenie dotyczące gry nieuprawnionego zawodnika w szeregach GKS-u. Teraz to związek piłkarski zdecyduje, czy boiskowy rezultat zostanie utrzymany, czy też czekają nas zmiany przy tzw. "zielonym stoliku".
Dla GKS-u Andrzejewo okazja do rehabilitacji przyjdzie już w Wielką Sobotę, 4 kwietnia 2026. O godz. 15:00 zmierzą się u siebie z Promnikiem Gończyce, który do tego starcia przystąpi podbudowany pewnym zwycięstwem nad Tęczą Stanisławów.
Wilga Miastków Kościelny 6:1 GKS Andrzejewo
W. Zieliski 2', 9', M. Ponceleusz 36', B. Wasilka 82', C. Sivaraman 83', 89' - Mi. Dąbrowski 76'





Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.