Mecz od początku był zacięty, o czym świadczą liczne żółte kartki pokazywane przez arbitra. Już w 20. minucie ukarany został bramkarz Paweł Krawczyk z Naprzodu, a niedługo później goście udokumentowali swoją przewagę bramką. W 28. minucie wynik otworzył Wojciech Saulewicz, wyprowadzając przyjezdnych na prowadzenie, które utrzymało się do przerwy.
Druga połowa zaczęła się fatalnie dla gospodarzy. Choć MKS starał się odrobić straty, to goście ze Skórca zadali dwa bolesne ciosy. Najpierw w 57. minucie na listę strzelców wpisał się Norbert Grzymała, a zaledwie siedem minut później Jakuba Teodorski podwyższył na 0:3. W międzyczasie emocje udzieliły się Dawidowi Rostkowskiemu, który obejrzał żółty kartonik.
Małkinianie nie poddali się i w 73. minucie dali swoim kibicom cień nadziei. Bramkę kontaktową zdobył Antoni Polak. Jak się później okazało, był to jedyny gol dla gospodarzy tego dnia. Końcówka spotkania upłynęła pod znakiem ostrej gry, w 81. minucie sędzia jednocześnie ukarał strzelców bramek: Polaka oraz Saulewicza. Wynik nie uległ już jednak zmianie.
Porażka stawia MKS w trudniejszej sytuacji przed nadchodzącym meczem. W najbliższy piątek, 1 maja 2026 o godz. 12:00, zespół Łukasza Nienałtowskiego zmierzy się na wyjeździe z Sępem Żelechów. Będzie to starcie bezpośrednich sąsiadów w tabeli, Żelechowianie zajmują obecnie 10. miejsce z dorobkiem 27 punktów i podobnie jak MKS, będą chcieli zrehabilitować się za ostatnią porażkę.
MKS Małkinia 1:3 Naprzód Skórzec
A. Polak 73' - W. Saulewicz 28', N. Grzymała 57', J. Teodorski 64'





Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.