Od pierwszego gwizdka sędziego gospodarze narzucili mordercze tempo, a defensywa gości z Korczewa zaczęła szybko pękać. Formą kolejki błysnął Piotr Kubat. Snajper Iskry urządził sobie prawdziwy festiwal strzelecki, rozpoczynając go w 18. minucie. Zanim goście z Korczewa zdążyli się otrząsnąć, Kubat trafiał do siatki jeszcze trzykrotnie przed przerwą (21', 29' i 39'). Dominację gospodarzy w pierwszej połowie przypieczętował Krystian Kryński, który w 31. minucie również wpisał się na listę strzelców. Do przerwy tablica wyników wskazywała aż 5:0.
W drugiej odsłonie spotkania tempo nieco spadło, co pozwoliło przyjezdnym dojść do głosu. W 72. minucie honorowe trafienie dla Tęczy zanotował Paweł Kruk. Było to jednak wszystko, na co stać było tego dnia gości. Końcówka meczu ponownie należała do jednego aktora, Piotr Kubat dołożył jeszcze dwie bramki w 80. i 89. minucie, pieczętując swój fenomenalny występ podwójnym hat trickiem.
Mecz zakończył się wysokim zwycięstwem Iskry Zaręby Kościelne 7:1. Tak efektowna wygrana pozwala piłkarzom z Zarąb w doskonałych humorach udać się na majówkową przerwę. Do ligowych zmagań powrócą 16 maja br., gdy zmierzą się na wyjeździe z ostatnią w tabeli Koroną Kornica. Patrząc na formę Iskry oraz ostatnią wysoką porażkę Korony z Rywalem Ruchna, kibice lidera mogą z optymizmem wyczekiwać kolejnych trzech punktów.
Iskra Zaręby Kościelne 7:1 Tęcza Korczew
P. Kubat 18', 21', 29', 39', 80', 89', K. Kryński 31' - P. Kruk 72'





Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.