Burmistrz publikuje dowody
Głos w sprawie zabrał Hubert Betlejewski, burmistrz Ostrowi Mazowieckiej. W emocjonalnym wpisie na swoim profilu w portalu Facebook, włodarz miasta rozwiał wątpliwości dotyczące przyczyn awarii. Okazuje się, że za ciemnościami na ulicach stoją osoby trzecie.
- Dlaczego w Ostrowi gasną całe ulice? Właśnie dlatego! Na zdjęciach przykłady wywołania zwarć w instalacjach - napisał Betlejewski, publikując zdjęcia zniszczonej infrastruktury.
Burmistrz podkreślił, że nie ma mowy o przypadkowych uszkodzeniach. Sposób ingerencji w instalacje elektryczne jednoznacznie wskazuje na celowe wywoływanie spięć, co prowadzi do paraliżu oświetlenia całych obszarów miasta.
Sprawa w prokuraturze
Sytuacja jest traktowana przez władze miasta bardzo poważnie. Sabotaż oświetlenia to nie tylko straty materialne dla budżetu miasta, ale przede wszystkim realne zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców. Nieoświetlone przejścia dla pieszych czy skrzyżowania to miejsca, w których o tragedię nietrudno.
Burmistrz podjął już kroki prawne mające na celu ukrócenie tego procederu. - To zagraża bezpieczeństwu mieszkańców! Dwa tygodnie temu zgłosiłem ten fakt do Komendanta Policji w Ostrowi. Pan Komendant obiecał, że policjanci zajmą się tym procederem. W poniedziałek ten materiał dowodowy trafi do prokuratury (wpis został opublikowany 25 kwietnia 2026 - przyp. red.) i odpowiednich służb - zapowiedział włodarz.
Zero tolerancji dla sprawców
Władze Ostrowi Mazowieckiej zapowiadają determinację w ściganiu sprawców. Burmistrz Betlejewski zadeklarował, że zrobi wszystko, aby osoby odpowiedzialne za narażanie mieszkańców na niebezpieczeństwo poniosły surowe konsekwencje.
Mieszkańcy są proszeni o zachowanie czujności i zgłaszanie wszelkich podejrzanych zachowań w pobliżu szaf sterowniczych oświetlenia lub samych latarni bezpośrednio na policję.
Czy szybka reakcja służb pozwoli na ujęcie sprawców? Do sprawy będziemy wracać, gdy tylko pojawią się nowe informacje z prokuratury lub od organów ścigania.








Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.