Ostrołęczanie szukali swoich szans w ofensywie, ale brakowało im skutecznej finalizacji. Dwukrotnie głową uderzał Marcin Zalewski - najpierw minimalnie chybił, a później ponownie nie znalazł drogi do bramki. Swojej próby z dystansu szukał również Klec, jednak do przerwy wynik pozostawał bezbramkowy.
Po zmianie stron trener Marcin Truszkowski zdecydował się na dwie roszady. Na boisku pojawił się Mikołaj Andryszczyk, który zastąpił Kacpra Majewskiego, a w bramce Kamila Jastrzębia zmienił Franciszek Świderski.
Druga połowa rozpoczęła się od zdecydowanych prób gospodarzy. Po strzałach głową dwukrotnie bardzo dobrze interweniował Maksymilian Parzych. W 56. minucie Narew II była niezwykle blisko objęcia prowadzenia - Damian Klec mocno zagrał w pole karne, a Kacper Maciejewski próbował wykończyć akcję, jednak piłka przeleciała nad poprzeczką.
Chwilę później odpowiedziała Ostrovia i zrobiła to skutecznie. W 57. minucie po rzucie rożnym w polu karnym Narwi doszło do zamieszania, które wykorzystał Jakub Małkiński. Zawodnik Ostrovii dopadł do piłki i zdobył bramkę, która ostatecznie okazała się trafieniem na wagę zwycięstwa.
Gospodarze do ostatniego gwizdka walczyli o wyrównanie. Najbliżej był Paweł Bandorowicz, który po uderzeniu z woleja posłał piłkę tuż nad poprzeczką. Ostrovia utrzymała jednak korzystny rezultat i zakończyła sezon trzema punktami.
Dla "Żółto-zielonych" był to udany finisz rozgrywek. Choć w trakcie sezonu sytuacja zespołu nie wyglądała najlepiej, drużyna zdołała odwrócić losy rywalizacji, a poprawiająca się forma i młody skład dają nadzieję na kolejną kampanię. Teraz przed zespołem czas na podsumowania, odpoczynek i przygotowania do nowego sezonu.
Narew II Ostrołęka 0:1 Ostrovia Ostrów Mazowiecka
J. Małkiński 57'





Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.