Już początek ustawił tempo meczu. Gospodarze trafili błyskawicznie, w 4. minucie na listę strzelców wpisał się Jarosław Sokołowski, dając GKS-owi prowadzenie i zastrzyk pewności. Goście nie pękli jednak pod presją i odpowiedzieli jeszcze przed przerwą. W 21. minucie Jakub Krzyśpiak doprowadził do wyrównania. Do szatni obie drużyny schodziły więc przy remisie 1:1, co zapowiadało otwartą, nerwową drugą część gry.
Po zmianie stron długo utrzymywał się wynik "na styku", a każda kolejna minuta podkręcała stawkę, szczególnie że remis nikogo w pełni nie urządzał. Decydujący cios padł dopiero w końcówce. W 81. minucie Jakub Jończyk zdobył bramkę, która przechyliła szalę na stronę Promnika. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem gości 1:2.
W praktyce kluczowe okazały się dwa momenty: szybkie otwarcie wyniku przez GKS, a potem konsekwencja Promnika w szukaniu swoich szans i cierpliwość, która zaprocentowała w końcówce. Dla Andrzejewian to szczególnie bolesne, bo długo utrzymywał się rezultat pozwalający myśleć przynajmniej o punkcie. Rozstrzygnięcie dopiero wtedy, gdy GKS zaczynał liczyć minuty do końca.
W kolejnym ligowym występie GKS Andrzejewo zagra na wyjeździe z Olimpią Latowicz, rywalem sąsiadującym w tabeli. Olimpia w tej kolejce wysoko przegrała z Tęczą Stanisławów, więc będzie chciała sięgnąć po komplet punktów. Mecz zaplanowano na 12 kwietnia 2026, godz. 11:00.
GKS Andrzejewo 1:2 Promnik Gończyce
J. Sokołowski 4', J. Krzyśpiak 21', J. Jończyk 81'




Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.