Kibice zgromadzeni wokół boiska nie musieli długo czekać na emocje. Już w 5. minucie meczu Wiktor Sabak wykorzystał swoją szansę i wyprowadził Olimpię na prowadzenie 1:0. Wczesny gol dodał gospodarzom pewności siebie, a GKS Andrzejewo stanął przed trudnym zadaniem odrabiania strat. Pozostała część pierwszej połowy nie przyniosła jednak kolejnych trafień i do szatni obie drużyny udały się przy wyniku 1:0 dla Olimpii.
Po zmianie stron mecz nabrał zupełnie innego charakteru. W 65. minucie na listę strzelców wpisał się Damian Chłopek, podwyższając prowadzenie gospodarzy na 2:0, a zaledwie pięć minut później, w 70. minucie, ten sam zawodnik skompletował dublet, wyprowadzając Olimpię na trzybramkowe prowadzenie. Wydawało się, że losy spotkania są już przesądzone.
GKS Andrzejewo nie zamierzał się jednak poddawać. W 73. minucie kontaktową bramkę zdobył Radosław Piwoński, dając swojemu zespołowi iskrę nadziei. Goście poczuli krew i ruszyli do odrabiania strat. W 81. minucie Dawid Więcławik trafił na 3:2, a wśród kibiców gospodarzy zapanował niepokój - czy GKS zdoła doprowadzić do remisu?
Na te pytanie ostatecznie odpowiedział Mikołaj Dybcio, który w 89. minucie przypieczętował zwycięstwo Olimpii, ustalając wynik na 4:2. Bramka w końcówce meczu ucięła wszelkie dyskusje i pozwoliła gospodarzom cieszyć się z trzech punktów.
Mimo porażki piłkarze z Andrzejewa muszą szybko podnieść się i przygotować na kolejne wyzwanie. W kolejną niedzielę, 19 kwietnia 2026 o godz. 14:30, zmierzą się z Victorią Kałuszyn, która zajmuje 3. miejsce w tabeli z dorobkiem 37 punktów. Victoria w bieżącej kolejce pewnie pokonała Tęczę Stanisławów aż 4:0. GKS z kolei walczy o utrzymanie. Piłkarzy Łukasza Kamińskiego czeka niezwykle trudne zadanie, choć jak pokazała druga połowa dzisiejszego meczu, drużyna z Andrzejewa potrafi walczyć do samego końca.
Olimpia Latowicz 4:2 GKS Andrzejewo
W. Sabak 5', D. Chłopek 65', 70', M. Dybcio 89' - R. Piwoński 73', D. Więcławik 81'




Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.