Do zdarzenia doszło 22 stycznia 2026 w jednym z lokali usługowych przy ul. Lubiejewskiej w Ostrowi Mazowieckiej. Jak ustalili śledczy, sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu. Podczas napadu użyli ręcznego miotacza gazu, którym spryskali pokrzywdzonych bezpośrednio w twarz. Dodatkowo rozlali w pomieszczeniu substancję chemiczną, kwas butanowy o intensywnym, duszącym zapachu.
W wyniku tych działań ofiary zostały doprowadzone do stanu bezbronności. Napastnicy zażądali wydania pieniędzy, a następnie zastosowali przemoc fizyczną, jedna z pokrzywdzonych została przewrócona na podłogę po podstawieniu nogi. Ostatecznie sprawcy ukradli 850 zł.
Dwóch z oskarżonych przyznało się do popełnienia zarzucanego czynu. Trzeci zaprzecza swojemu udziałowi w przestępstwie. Wszyscy odpowiedzą za rozbój kwalifikowany z art. 280 §2 kodeksu karnego, który dotyczy przestępstw popełnionych z użyciem niebezpiecznego narzędzia lub środka obezwładniającego.
Tego samego wieczoru policja otrzymała zgłoszenie od zarządcy pobliskiego budynku o niepokojącym zapachu chemicznym wydobywającym się z lokalu. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy oraz straż pożarną. Po potwierdzeniu źródła zapachu podjęto decyzję o siłowym wejściu do środka.
W lokalu nie było już sprawców, jednak policjanci odkryli pięć automatów do nielegalnych gier hazardowych, kilka tys. zł w gotówce oraz rozlaną substancję chemiczną. Nie stwierdzono zagrożenia dla mieszkańców sąsiednich budynków.
Sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze pionu kryminalnego. Dzięki podjętym działaniom operacyjnym szybko ustalono i zatrzymano trzech podejrzanych, mieszkańców powiatu wyszkowskiego.
Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd w Ostrołęce.





Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.