Dziewięć ciosów Wąsewa. FC 2012 Różan na deskach

Dodano: 18 maja 2026 21:44, Autor: Kacper Jaworowski

Piłkarze KS-u Wąsewo nie potrzebowali nawet minuty, by pokazać gościom z Różana, kto będzie rządził na murawie. Od pierwszego gwizdka arbitra do ostatniej minuty spotkania, gospodarze prowadzili grę z rzadko spotykaną intensywnością.
Majowe słońce i zapach świeżo skoszonej trawy na stadionie w Wąsewie zwiastowały klasyczne ligowe emocje, ale nikt z obecnych na trybunach nie spodziewał się, że 24. kolejka ostrołęckiej klasy B pokaże aż tak jednostronne widowisko. Wiosenna aura idealnie współgrała z ofensywnym nastawieniem gospodarzy, którzy podejmowali gości z Różana.

Mecz rozpoczął się od piorunującego uderzenia. Już w 1. minucie Adam Żyra wykorzystał podanie Grzegorza Pieńkowskiego i otworzył wynik spotkania. Gospodarze nie pozwolili rywalom z Różana nawet na złapanie oddechu. W 4. minucie Jakub Gordziejczyk podwyższył na 2:0, a w 9. minucie na listę strzelców wpisał się sam Pieńkowski, który tego dnia był motorem napędowym niemal każdej akcji. - Bardzo cieszy duża ilość wykreowanych sytuacji i spora skuteczność. Od początku do końca mieliśmy ten mecz pod pełną kontrolą relacjonował później Pieńkowski i trudno się z nim nie zgodzić.

Kibice w Wąsewie bawili się na trybunach, a ich ulubieńcy wciąż nacierali. W 20. minucie Gordziejczyk trafił po raz drugi, a przed przerwą dopełnił dzieła zniszczenia, kompletując hat tricka w 40. minucie. W międzyczasie swoją bramkę dołożył jeszcze Hubert Soporek i piłkarze schodzili do szatni przy wysokim prowadzeniu gospodarzy.
REKLAMA


Po zmianie stron, mimo tak wysokiego prowadzenia, KS Wąsewo nie zamierzał jedynie bronić wyniku. Już w 49. minucie Adam Żyra po raz drugi wpisał się na listę strzelców, a w 61. minucie ósmego gola dla miejscowych zdobył Krystian Litewiak. Gra toczyła się w zasadzie na jednej połowie, a piłkarze z Różana byli jedynie tłem dla koncertowo grających gospodarzy. Nawet nerwowy moment w 76. minucie, gdy grający trener Łukasz Ambroziak musiał opuścić boisko po drugiej żółtej kartce, nie wybił Wąsewian z rytmu. Festiwal goli zakończył się w 86. minucie, kiedy to wynik na 9:0 ustalił Miłosz Zaręba.

- To był bardzo dobry mecz z naszej strony. Kolejnym plusem jest seria czterech ostatnich spotkań bez porażki, którą mamy nadzieję podtrzymać za tydzień w starciu z liderem na ich terenie - zapowiadał ambitnie Grzegorz Pieńkowski, dziękując jednocześnie kibicom za liczne przybycie i wsparcie, które niosło zespół przez pełne 90 minut.

Tak wysokie zwycięstwo to sygnał wysłany w stronę reszty klubów. Już w najbliższą niedzielę, 24 maja 2026 o godz. 14:00, Wąsewian czeka jednak wyzwanie najwyższej rangi. Udadzą się do Makowa Mazowieckiego, by zmierzyć się z liderującą Makowianką II. Rywal to prawdziwy hegemon, który w tym sezonie zdobył już 122 bramki, ale po tak efektownym zwycięstwie ekipa z Wąsewa jedzie tam bez kompleksów, wierząc że są w stanie zatrzymać faworyta.

KS Wąsewo 9:0 FC 2012 Różan
A. Żyra 1', 49', J. Gordziejczyk 4', 20', 40', G. Pieńkowski 9', H. Soporek 34', K. Litewiak 61', M. Zaremba 86'

Zdjęcie poglądowe. Źródło: Karol Pieńkowski Fotografia

Zobacz również

Charakter Wąsewian zatrzymał Orzyca

10 maja 2026, Kacper Jaworowski

To był mecz, który udowodnił, że w piłce nożnej gra się do ostatniego gwizdka. Choć Orzyc Chorzele prowadził niemal przez całe spotkanie, ambitna postawa gości z Wąsewa w doliczonym czasie gry zmieniła losy rywalizacji.

KS Wąsewo odprawia Świt Baranowo i rusza w pogoń za podium

5 maja 2026, Kacper Jaworowski

To był mecz dwóch różnych połówek. Pierwsza to absolutna dominacja KS-u Wąsewo i trzy bramki strzelone w odstępie zaledwie kilku minut. Druga to twarda walka, czerwona kartka dla gości i honorowe trafienie Filipa Frąckiewicza. Mimo niewykorzystanego rzutu karnego, gospodarze dowieźli wynik i dopisali do swojego konta niezwykle ważne trzy punkty.

Charakter ze stali! KS Wąsewo wygrywa bitwę z Nadnarwianką II

28 kwietnia 2026, Kacper Jaworowski

Kiedy ma się w składzie zawodników potrafiących rozstrzygać losy meczu w pojedynkę, żadna sytuacja nie jest trudna. KS Wąsewo, niesiony dopingiem własnych trybun, stoczył niezwykle twardy bój z ekipą z Pułtuska, pokazując że w drodze po trzy punkty nie ma dla nich rzeczy niemożliwych.

Komentarze

Add comment
Brak komentarzy

Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.

Katalog firm promowane

WRI-Deweloper

ul. Kolarska 26 (przy placu budowy)
07-300 Ostrów Mazowiecka

APARTAMENTY KOLARSKA - ETAP III

Kort tenisowy w Komorowie

07-300 Ostrów Mazowiecka

Zajęcia indywidualne i grupowe dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Zapraszamy!

TERRAPRO Roboty Ziemne

ul. Rataja 22
07-300 Ostrów Mazowiecka

Usługi koparkami, transport materiałów, montaż szamb betonowych. Zapraszamy!

Regulamin | Polityka prywatności | Reklama | Kontakt

UWAGA! Ta strona używa plików cookie i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, dostosowywania stron do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz w celach reklamowych i statystycznych. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że pliki cookie będą zapisywane w pamięci urzadzenia. W każdym momencie można zmienić te ustawienia. Szczegóły w Polityce Prywatności. [Zamknij]