Spotkanie rozpoczęło się o godz. 16:45 i od pierwszych minut to goście narzucili swoje warunki gry. Już w 7. minucie Piotr Kubat otworzył wynik meczu, dając Iskrze szybkie prowadzenie. Choć gospodarze starali się odpowiedzieć i przy odrobinie szczęścia pierwsza część spotkania mogła ułożyć się dla nich korzystniej, to tuż przed gwizdkiem kończącym tę połowę cios zadał Adam Niemira. W 44. minucie podwyższył na 0:2, sprawiając że piłkarze z Małkini Górnej schodzili do szatni w kiepskich nastrojach. Arbiter nie zdecydował się doliczyć ani minuty do regulaminowego czasu gry w pierwszej odsłonie.
Po przerwie przewaga gości z Zarąb Kościelnych stała się jeszcze wyraźniejsza. Iskra kontrolowała przebieg boiskowych wydarzeń, co szybko przełożyło się na kolejne trafienia. W 54. minucie na listę strzelców wpisał się Piotr Chlubicki, a zaledwie siedem minut później, w 61. minucie, Mateusz Puch ustalił wynik spotkania. Mimo prób podejmowanych przez MKS II, defensywa gości pozostała nieugięta. Druga połowa, podobnie jak pierwsza, zakończyła się bez doliczonego czasu gry, a Iskra zasłużenie wywiozła z trudnego terenu komplet punktów, wygrywając derby 0:4.
Dla obu drużyn nie jest to jednak koniec emocji w maju. Już w przyszłą niedzielę, 31 maja br., czekają je kolejne wyzwania. Iskra Zaręby Kościelne o godzi. 16:30 podejmie u siebie Jabłoniankę Jabłonna Lacka, chcąc podtrzymać zwycięską passę. Z kolei zawodnicy MKS-u II Małkinia będą szukać rehabilitacji na wyjeździe, ich mecz z Wichrem Sadowne rozpocznie się tego samego dnia, lecz nieco wcześniej, o godz. 14:00.
MKS II Małkinia 0:4 Iskra Zaręby Kościelne
P. Kubat 7', A. Niemira 44', P. Chlubicki 54', M. Puch 61'





Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.