Goście z Małkini Górnej weszli w mecz z impetem, który kompletnie zaskoczył defensywę gospodarzy. Już w 2. minucie spotkania Jakub Kalbarczyk otworzył wynik, dając swojej drużynie wymarzony start. Łosiczanie nie zdążyli jeszcze otrząsnąć się po pierwszym ciosie, a tablica wyników wskazała już 0:2. W 15. minucie Antoni Polak wykorzystał okazję i podwyższył prowadzenie MKS-u. Mimo starań ŁDK, wynik do przerwy nie uległ zmianie, a arbiter doliczył tylko minutę do pierwszej części gry.
Druga połowa, choć obfitowała w walkę i nerwowe sytuacje, nie przyniosła więcej bramek. Gospodarze próbowali odmienić losy meczu, jednak szczelna obrona Małkinian nie pozwoliła na kontaktowe trafienie. Nawet dodatkowe 5 minut doliczone przez sędziego do regulaminowego czasu gry nie zmieniło rezultatu. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem MKS-u Małkinia 0:2, a losy meczu rozstrzygnęły się w zasadzie w pierwszym kwadransie.
Wygrana w Łosicach to cenny zastrzyk punktów dla MKS-u, ale prawdziwe wyzwanie nadejdzie w ostatnim domowym meczu. Już w niedzielę, 7 czerwca 2026 o godz. 17:00, do Małkini Górnej przyjedzie lider tabeli, Pogoń II Siedlce. Siedlczanie w tej serii gier potwierdzili swoją dominację, pewnie pokonując Płomień Dębe Wielkie, więc przed zawodnikami Łukasza Nienałtowskiego stoi niezwykle trudne wyzwanie na zakończenie rozgrywek.
ŁDK Łosice 0:2 MKS Małkinia
J. Kalbarczyk 2', A. Polak 15'





Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.