Historia zapisana w pomnikach. Biblioteczne spotkanie z Andrzejem Mierzwińskim (zdjęcia)

Dodano: 16 lutego 2026 23:06, Autor: Kacper Jaworowski

Podczas spotkania w ostrowskiej bibliotece Andrzej Mierzwiński przybliżył słuchaczom zarówno przebieg powstania listopadowego, jak i dzieje pomników w Komorowie. Gawęda ukazała, jak lokalna przestrzeń pamięci wpisuje się w szerszy kontekst historii narodowej.
Aleja Powstania Listopadowego w Komorowie, to wyjątkowa przestrzeń pamięci historycznej. Stanowi materialny wyraz panteonu chwały oręża polskiego, miejsca w którym skupiają się losy wybitnych dowódców, dramaty powstania listopadowego oraz lokalna historia powiatu ostrowskiego. Właśnie tej alei zostało poświęcone kolejne spotkanie z cyklu "Ścieżki historii i tradycji" w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Ostrowi Mazowieckiej, które poprowadził Andrzej Mierzwiński.

Idea i twórcy alei


Aleja powstała na terenie dawnej Szkoły Podchorążych Piechoty w Komorowie. W okresie międzywojennym miejsce tętniło życiem wojskowym, jednak dziś z dawnej infrastruktury koszarowej zachowało się zaledwie kilka obiektów. Reszta przeszła do historii, podobnie jak wiele materialnych śladów dawnej potęgi.

Autorem koncepcji rzeźbiarskiej był Wojciech Durek, artysta wykształcony m. in. w Mediolanie, który wypracował charakterystyczną technikę modelowania w zaprawie cementowo-wapiennej. Nie były to klasyczne rzeźby kute w kamieniu, a twórca "lepił" formę, nakładając masę na stalowy szkielet. Konstrukcje przeznaczone były do oglądania frontalnego, z tyłu pozostawały technicznym zapleczem kompozycji.

Impulsem do stworzenia monumentalnych upamiętnień była 70. rocznica wybuchu powstania listopadowego. W tym kontekście pojawiła się również inicjatywa budowy konnego pomnika marszałka Józefa Piłsudskiego, który - zgodnie z wizją ówczesnych dowódców - miał oddawać rangę naczelnego wodza w sposób bardziej monumentalny niż wcześniejsze, skromniejsze projekty.

Kompozycja przestrzeni


Aleja Piotra Wysockiego obejmuje siedem pomników (w tym jeden podwójny), zaś pobliska Aleja Bolesława Chrobrego - dziewięć kolejnych. Towarzyszyły im niegdyś inne elementy: pomnik poległych 71. Pułku Piechoty (przeniesiony po 1926 roku), pomnik biskupa polowego, fontanna Kraka czy pomnik Stanisława Moniuszki.

Całość stanowiła przemyślaną narrację historyczną, od czasów napoleońskich po dramat powstania listopadowego. Komorowo stało się symbolicznym miejscem, w którym historia narodowa spotykała się z tradycją wojskową II Rzeczypospolitej.

Powstanie listopadowe na naszych ziemiach


Powstanie listopadowe (1830-1831) było konsekwencją narastającego konfliktu między autonomicznym Królestwem Polskim a Imperium Rosyjskim. Choć konstytucja z 1815 roku gwarantowała Polakom odrębność administracyjną i własną armię, w praktyce była systematycznie łamana przez władze rosyjskie, zwłaszcza przez wielkiego księcia Konstantego.

Bezpośrednim impulsem do wybuchu zrywu była działalność spiskowa podchorążych warszawskich pod wodzą Piotra Wysockiego, który w nocy z 29 na 30 listopada 1830 dał sygnał do rozpoczęcia powstania. Atak na Belweder, próba pojmania Konstantego oraz opanowanie Warszawy zapoczątkowały otwartą wojnę z Rosją.

Jednym z najbardziej interesujących, choć niedocenianych epizodów była wyprawa na gwardię rosyjską. Plan zakładał uderzenie na elitarną Gwardię Cesarską operującą w rejonie Ostrołęki. Autorem koncepcji był ponownie Ignacy Prądzyński. Manewr miał polegać na osłonie od wschodu przez oddziały Tomasza Łubieńskiego i skoncentrowanym uderzeniu głównych sił na izolowany korpus rosyjski.

Na terenie ziemi ostrowskiej doszło do licznych potyczek - pod Długosiodłem, Nurem, Wąsewem. Wojska polskie spychały przeciwnika, jednak brak zdecydowanego rozkazu kontynuacji natarcia uniemożliwił przełom.

Region Ostrowi Mazowieckiej odegrał istotną rolę zaplecza mobilizacyjnego, tu formowano batalion Gwardii Ruchomej, wysyłano rekrutów do 17. i 18. pułku piechoty liniowej, a także operowały oddziały kawalerii i piechoty w ramach manewrów północnych.

W okolicach Nura doszło do dramatycznych walk odwrotowych, w których 14. Pułk Piechoty tworzył czworobok odpierający ataki ciężkiej kawalerii rosyjskiej. Część oddziałów przedzierała się przez przeprawy na Bugu. W trakcie odwrotu utracono sprzęt artyleryjski.

Powstanie zakończyło się formalnym zniesieniem konstytucji Królestwa Polskiego, likwidacją armii oraz nasileniem represji. Jednocześnie stało się fundamentem nowoczesnej polskiej mitologii narodowej, a także jednym z powodów do powstania alei pomników w Komorowie.
REKLAMA


Degradacja i renowacja alei


Pomniki w Komorowie przetrwały okupację niemiecką niemal bez strat. Największe zniszczenia przyniósł okres powojenny oraz wieloletnie zaniedbania.

Jeszcze w 2012 roku pomniki znajdowały się w stanie określanym przez uczestników renowacji jako "obraz nędzy i rozpaczy". Oderwane fragmenty kończyn, połamane elementy uzbrojenia, nieczytelne inskrypcje zalane tzw. "mleczkiem cementowym", wszechobecny mech i zawilgocenie konstrukcji - to wszystko świadczyło o wieloletnich zaniedbaniach.

Problemem konstrukcyjnym był brak izolacji poziomej między fundamentem a ceglaną strukturą rzeźb. Woda podciągana kapilarnie powodowała degradację materiału. W wielu przypadkach woda dosłownie zalegała wewnątrz figur. Dodatkowo w okresie powojennym dokonywano amatorskich "konserwacji", m. in. malowania cementem, nieumiejętnego łatania ubytków czy zmian detali symbolicznych.

Renowacja była przedsięwzięciem wieloetapowym i technicznie wymagającym. Obejmowała:
- usuwanie biologicznych nalotów (mechanicznie i chemicznie),
- piaskowanie powierzchni,
- oczyszczanie i rekonstrukcję inskrypcji,
- wzmacnianie konstrukcji stalowymi trzpieniami,
- rekonstrukcję brakujących elementów (szable, uprzęże, detale orłów, kończyny).

Finansowanie zapewniły zarówno władze samorządowe, jak i wsparcie ze strony Ministerstwa Obrony Narodowej. Kluczową rolę odegrali lokalni samorządowcy oraz społecznicy, którzy doprowadzili projekt do realizacji.

Renowacja nie była jedynie zabiegiem technicznym, stała się również debatą o technice konserwacji. Pojawiło się pytanie: czy przywracać pierwotny wygląd, czy zachować także powojenne modyfikacje jako świadectwo historii? W niektórych przypadkach zdecydowano się na pozostawienie elementów zmienionych po 1945 roku, traktując je jako część dziejów obiektu.

Bohaterowie alei


Józef Bem
Bohater powstania listopadowego i węgierskiego 1848 roku, artylerzysta i inżynier wojskowy, którego brawurowe działania pod Ostrołęką przeszły do legendy. Po upadku powstania walczył na Węgrzech, a następnie w Imperium Osmańskim, gdzie przeszedł na islam jako Murad Pasza. Jego szczątki sprowadzono do Tarnowa w okresie międzywojennym.

Józef Chłopicki
Weteran wojen napoleońskich, dyktator powstania listopadowego w jego początkowej fazie. Postać dumna i nieustępliwa, znana m. in. z demonstracyjnego opuszczenia placu po zniewadze ze strony wielkiego księcia Konstantego.

Józef Dwernicki
Wybitny dowódca kawalerii, organizator pułków ułańskich, bohater walk pod Stoczkiem (14 lutego 1831). Nigdy nie poniósł poważnej klęski w czasie powstania.

Walerian Łukasiński
Twórca tajnych organizacji patriotycznych, symbol niezłomności. Skazany na wieloletnie więzienie, spędził w carskich twierdzach 46 lat. Na pomniku widoczna jest złamana szpada, stanowiąca symbol degradacji i represji.

Ignacy Prądzyński
Wybitny strateg i kartograf, autor planu ofensywy przeciw gwardii rosyjskiej w 1831 roku. Jego koncepcje nie zostały w pełni wykorzystane przez naczelne dowództwo.

Józef Sowiński
Obrońca Woli, poległy 6 września 1831. Legenda głosi, że zginął na szańcu, nie chcąc się poddać. W rzeczywistości okoliczności jego śmierci mogły być bardziej dramatyczne.

Piotr Wysocki
Inicjator nocy listopadowej. Monumentalny pomnik przedstawia go w dynamicznym geście wezwania do walki. Współcześnie rzeźba została wzmocniona stalowymi trzpieniami po uszkodzeniu przez powalone drzewo.

Dziedzictwo i znaczenie współczesne


Aleja nie jest zamkniętym muzeum. To przestrzeń otwarta, dostępna dla każdego, stanowiąca miejsce edukacji, refleksji i spotkania z historią. Pomniki w Komorowie przetrwały okupację niemiecką bez większych zniszczeń, a większe straty przyniósł okres powojenny i wieloletnie zaniedbania. Ich odrestaurowanie to nie tylko przywrócenie estetyki, lecz akt odzyskiwania pamięci historycznej.

Renowacja pokazała, że nawet najbardziej zniszczona substancja materialna może zostać przywrócona do życia. Wszystko pod warunkiem, iż znajdą się ludzie gotowi poświęcić czas, wiedzę i wysiłek, by ocalić ją dla kolejnych pokoleń. Właśnie o tych historiach - bohaterskich dowódcach, heroicznych walkach, a także strażnikach pamięci po latach, opowiadał Andrzej Mierzwiński.


Zobacz również

Strażnicy pamięci, którzy nie pozwalają zapomnieć. Sześciu laureatów nagrody "Świadek Historii" uhonorowanych w Białymstoku (zdjęcia)

5 grudnia 2025, IPN Białystok, red. Kacper Jaworowski

Bez wiedzy o tym, kim jesteśmy i skąd pochodzimy, trudno zachować tożsamość narodową - mówił zastępca prezesa IPN podczas wręczenia Nagrody "Świadek Historii". W Białymstoku uhonorowano sześć osób, które swoje życie poświęciły ochronie polskiej pamięci.

Zrozumieć lokalność. Konferencja w Komorowie o pamięci, tradycji i wspólnocie (zdjęcia)

1 grudnia 2025, Kacper Jaworowski

Sala widowiskowa Klubu 22. WOK w Komorowie stała się miejscem intensywnej debaty o lokalnej tożsamości. Uczestnicy konferencji rozmawiali o wartościach, historii i nowoczesnych narzędziach badawczych, które pomagają zrozumieć, kim są i skąd pochodzą mieszkańcy powiatu ostrowskiego.

Od carskiego garnizonu do kuźni polskich oficerów. Niezwykłe dzieje Komorowa i Ostrowi Mazowieckiej (zdjęcia)

24 listopada 2025, Kacper Jaworowski

Historia Komorowa i Ostrowi Mazowieckiej to opowieść o miejscach, w których wielka polityka zderzała się z codziennością zwykłych ludzi. Podczas spotkania z cyklu "Ścieżki historii i tradycji" Andrzej Mierzwiński odkrył przed słuchaczami kulisy powstania rosyjskiego garnizonu i metamorfozy terenu w jedną z najważniejszych szkół oficerskich II RP, której zazdroszczono w całym kraju.

Komentarze

Add comment
Brak komentarzy

Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.

Katalog firm promowane

Cezan Salon Meblowy Black Red White

ul. Mieczkowskiego 16 (Galeria TEK, II piętro)
07-300 Ostrów Mazowiecka

Szukasz mebli, które idealnie wpasują się w Twoje wnętrze? Zainspiruj się!

Pokusa Street Food

ul. Kilińskiego 2 lok. 17
07-300 Ostrów Mazowiecka

Spróbuj, a ulegniesz Pokusie!

Pixel - okna, drzwi, bramy

ul. Nurska 33 (wjazd od Biegańskiego)
07-320 Małkinia Górna

Ponad 10 lat doświadczenia w stolarce okiennej i drzwiowej!

Regulamin | Polityka prywatności | Reklama | Kontakt

UWAGA! Ta strona używa plików cookie i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, dostosowywania stron do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz w celach reklamowych i statystycznych. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że pliki cookie będą zapisywane w pamięci urzadzenia. W każdym momencie można zmienić te ustawienia. Szczegóły w Polityce Prywatności. [Zamknij]