Podopieczni trenera Krzysztofa Krawczyka od samego początku turnieju narzucili rywalom swoje warunki gry. Już w pierwszym spotkaniu młodzi Małkinianie nie pozostawili złudzeń drużynie Bugu Brok, rozbijając ją aż 7:0. Wysoka wygrana nadała ton całym rozgrywkom i wyraźnie pokazała, że ekipa z Małkini Górnej przyjechała do Kosowa Lackiego po jedno - po zwycięstwo.
W kolejnych meczach żaki MKS-u kontynuowały zwycięską passę. Wicher Sadowne uległ 4:0, a Błękitni Stoczek musieli uznać wyższość rywala przegrywając 0:5. Jedyną drużyną, która zdołała powstrzymać ofensywę Małkinian, okazała się Kosovia Kosów Lacki, z którą padł bezbramkowy remis 0:0. Nie wpłynęło to jednak na końcowy bilans, ponieważ w dalszej części rywalizacji MKS pewnie pokonał Unię Ciechanowiec 3:0 oraz Fenix Sokołów Podlaski 2:0.
Liczby mówią same za siebie. W sześciu rozegranych spotkaniach żaki MKS-u Małkinia zdobyły 21 bramek, nie tracąc przy tym ani jednej. Pięć zwycięstw i jeden remis to dorobek, który dał zasłużony tryumf w całym turnieju.





Komentarze
Komentarze publikowane pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii.